Bezpłatna wysyłka przy zamówieniu powyżej 90 €
0
dss 0
0 0,00€
Twój koszyk jest pusty!
Chelsea 2:1 Liverpool: Od króla goli w ostatniej minucie do powrotu
07 Oct

Chelsea 2:1 Liverpool: Od króla goli w ostatniej minucie do powrotu


Na boisku Premier League Chelsea jest drużyną słabą w starciu ze słabszymi przeciwnikami i silną w starciu z silnymi. Przed siódmą kolejką Premier League niebieska Koszulka Chelsea przegrała już z Manchesterem United i Brighton. Obie drużyny są obecnie w Premier League skazane na porażkę. W tym samym meczu Chelsea podejmowała na Stamford Bridge lidera tabeli, Liverpool.


Czerwona drużyna Koszulka Liverpool wcześniej zdecydowanie plasowała się na szczycie tabeli Premier League, wygrywając pięć kolejnych meczów. Jednak problemy w defensywie doprowadziły do ​​porażki z Crystal Palace w szóstej rundzie. W niedawno zakończonej fazie grupowej Ligi Mistrzów ponieśli kolejną sensacyjną porażkę z Galatasaray, ponownie z powodu problemów w obronie i problemów z integracją nowych zawodników. Liverpool, pomimo początkowej przewagi, utrzymał się na szczycie tabeli Premier League. Jednak w starciu z Chelsea, drużyną, która świetnie radzi sobie z silniejszymi przeciwnikami, Liverpool również poniósł porażkę. Caicedo, w koszulce Chelsea, otworzył wynik spotkania, a w doliczonym czasie gry młody Estebão strzelił zwycięskiego gola, zapewniając Liverpoolowi zwycięstwo 2:1. Co ciekawe, to zwycięstwo było pierwszym z rzędu ligowym zwycięstwem Chelsea nad Liverpoolem od 2014 roku.


The Blues, z ich młodzieńczą błyskotliwością i elastycznością taktyczną, mają utrzymać dominację na własnym boisku. Jednak kontuzje w obronie mogą wpłynąć na ich występy w Lidze Mistrzów. Tymczasem Liverpool, po ostatnich porażkach na wielu frontach, może być pod presją holenderskiego trenera Slote'a. Slote musi wprowadzić zmiany, szybko reaktywując „miliardową kombinację” Wirtza i Isaka oraz wzmacniając prawą stronę defensywy. W kolejnym meczu Liverpool zmierzy się z Manchesterem United. Kolejna porażka jeszcze bardziej przyćmi ich szanse na tytuł. Liverpool przeszedł drogę od „króla bramek w ostatniej chwili” do „ofiary bramek w ostatniej chwili”. To nieunikniona cena za niezrównoważony system.


Być może zainteresują Cię poniższe produkty